Teatr Járy Cimrmana to zespół teatralny w Pradze, który wystawia sztuki przypisywane zmyślonej postaci Járy Cimrmana. Radio we wrześniu 2016 roku przypominało o jego półwieczu.[1]
Pierwsze sztuki i rozłam
Po Akcie Svěráka i Vyšetřování ztráty třídní knihy Smoljaka trzecią premierą była Domácí zabijačka Jiřego Šebánka z podtytułem „toiletní horror”. Po raz pierwszy zagrano ją 7 lutego 1968 roku i doczekała się tylko 34 powtórzeń. Jest to jedyna sztuka, której teatr nie ma już w repertuarze.[1]
Zdeněk Svěrák wyjaśnia, że w sezonie 1968/69 ujawniły się różnice charakterów, które prowadziły do osobistych tarć. Ladislav Smoljak opisał swój stosunek do Jiřego Šebánka słowami, że nie przypadli sobie do gustu.[1] Wzajemna niechęć sięgnęła szczytu, gdy Smoljak i Svěrák wspólnie napisali Hospodu na mýtince. Według Svěráka była to pierwsza sztuka, przy której współpracowali jako autorzy, a także pierwsza, w której pojawił się styl cimrmanowski. Duet ujął ją tak, by wyglądała jak dzieło, które Cimrman mógłby rzeczywiście napisać w warunkach swojej epoki.[1]
Miloň Čepelka mówi, że Šebánek postrzegał Cimrmana jako bardzo intelektualny materiał. Gdy Smoljak i Svěrák wzmocnili postać Járy Cimrmana, repertuar zyskał własne oblicze i zaczęły się kłaść podwaliny późniejszej popularności zespołu.[1]
Odejście części zespołu
Do sporów między ludźmi doszły nieporozumienia z Heleną Philippovą, która miała wyreżyserować nową sztukę. Svěrák wspomina, że na zebraniu Philippová i Šebánek oznajmili, iż zostaną tylko wtedy, gdy odejdzie Smoljak. Svěrák się z tym nie zgodził, więc oboje opuścili zespół, a Šebánek wycofał Domácí zabijačka. Razem z nimi odeszli też Vít Mach, Ivan Štědrý, Jiří Stivín i Josef Podaný. Fragmenty, które Šebánek napisał do sztuki Akt, zespół mógł nadal wykorzystywać w inscenizacji.[1]
Według radia wszyscy, którzy o sprawie mówią, zgadzają się, że bez Šebánka i Philippovej teatr prawdopodobnie by nie powstał.[1] O Šebánku Svěrák powiedział, że miał dar oryginalnego humoru, którego nie dało się dla teatru zastąpić.[1]
Plebiscyt na cuda Czech
Widzowie Česká televize wybrali zmyślonego geniusza Járę Cimrmana największym cudem Czech. Wśród siedmiu cudów według głosowania znalazły się też odkrycie grup krwi przez Janskýego, soczewki kontaktowe Wichterlego, czeskie szkło, Karol IV, Zamek Praski i czeskie piwo. Podczas prezentacji kandydatury Cimrmana ludzie na stojąco oklaskiwali Ladislava Smoljaka, członka teatru, który zmarł tydzień przed ogłoszeniem wyników.[2]