Sierpniowa powódź 2002 roku objęła dużą część Europy Środkowej, w tym Czechy, gdzie doprowadziła do rozległego zalania Pragi i innych obszarów w dorzeczu Wełtawy i Łaby.

Na zdjęciu: Český statistický úřad (zdjęcie ilustracyjne)
Na zdjęciu: Český statistický úřad (zdjęcie ilustracyjne)Zdjęcie: VitVit, 2023 · CC BY-SA 4.0 · Wikimedia Commons

Powódź w Czechach w 2002 roku była rozległym zalaniem, które w sierpniu tego roku objęło przede wszystkim obszary w dorzeczu Wełtawy i Łaby. Według urzędu Český statistický úřad jej początek wiąże się z silnymi opadami w Alpach, które na początku sierpnia spowodowały wezbranie Dunaju i jego dopływów [1].

Przyczyny i przebieg

Zachmurzenie opadowe przesunęło się następnie na północny wschód i od 6 do 7 sierpnia 2002 roku intensywnie padało w południowych Czechach. W kolejnych trzech dniach deszcz osłabł i występował głównie w przygranicznych rejonach zachodnich i północnych Czech oraz w Kraju morawsko-śląskim [1]. Od 11 sierpnia 2002 roku na całe terytorium Czech weszła nowa fala frontalna, która przez kilka dni bardzo powoli przemieszczała się z południowego zachodu na północny wschód. W Czechach opady ustały 14 sierpnia 2002 roku, na Morawach i na Śląsku trzy dni później [1]. Według źródła grunt był nasycony wcześniejszymi opadami, a zbiorniki zaporowe napełnione, więc nie mogły przyjąć nowego napływu wody, co doprowadziło do podniesienia się poziomu rzek. Najbardziej dotknięte były obszary w dorzeczu Wełtawy i Łaby, zwłaszcza w dół rzeki od ich zbiegu [1].

Skutki w Pradze

Wielka woda dotarła do Pragi we wtorek 13 sierpnia 2002 roku po południu i osiągnęła stan kulminacyjny następnego dnia. Wełtawa wystąpiła z brzegów i zalała ulice oraz domy w szerokim pasie wzdłuż swojego koryta [1]. Powódź zalała 17 stacji praskiego metra, zniszczyła dolną część ogrodu zoologicznego w Troi i spowodowała szkody w infrastrukturze. Najbardziej ucierpiały dzielnice Holešovice, Karlín i Libeň, gdzie okolica zakola rzeki zamieniła się w rozległe jezioro, z którego wystawały tylko górne części znaków drogowych i sygnalizatorów, a pod wodą znalazły się parterowe kondygnacje budynków, miejscami także pierwsze piętra [1]. Zestawienie z przekazami historycznymi oraz znakami wysokości wody na mostach i budynkach wskazuje, że była to w Pradze druga co do wielkości powódź od czasu, gdy rejestruje się dane o zalaniach; wyższy przepływ Wełtawa osiągnęła tylko w 1432 roku [1].

Straty i ofiary

Powódź dotknęła poza Czechami także Niemcy, Austrię, Węgry i Rumunię. Według RNDr. Jakuba Langhammera z Wydziału Nauk Przyrodniczych Uniwersytetu Karola w sierpniu 2002 roku w związku z wielką wodą ewakuowano 250 tysięcy osób, zginęło 55 osób, a łączne straty sięgnęły 20 miliardów dolarów amerykańskich [1]. Ministerstwo Środowiska oszacowało wysokość strat w Czechach na 73 miliardy koron [1].

Skutki dla urzędu Český statistický úřad

Český statistický úřad miał w 2002 roku siedzibę w Karlínie, w trzykondygnacyjnym zespole budynków przy stacji metra Invalidovna. Na podstawie ostrzeżenia sztabu kryzysowego pracownicy urzędu w poniedziałek 12 sierpnia 2002 roku przenieśli sprzęt komputerowy i inne urządzenia z biur na parterze na biurka i szafy, a książki w bibliotece przełożyli na wyższe regały, ponieważ oczekiwano podniesienia się poziomu wody najwyżej o 70 centymetrów ponad poziom ulicy [1]. W nocy z poniedziałku na wtorek zarządzono ewakuację Karlína, więc pracownicy przez kilka dni nie mogli dostać się do swoich miejsc pracy. Pierwsze oględziny mogły odbyć się dopiero w piątek, a według źródła ich wyniki były przerażające: woda zalała cały parter i sięgała kilkudziesięciu centymetrów ponad podłogi na pierwszym piętrze, całe wyposażenie biur zostało zniszczone [1]. W kolejnych dniach i tygodniach pracownicy urzędu zajęli się sprzątaniem, podczas którego starali się uratować, co się dało [1].

Źródła

  1. Český statistický úřad — 3 sierpnia 2022