Nejvyšší soud České republiky oddalił kasacje strażaka i urzędniczki skazanych za uchybienia podczas awarii na rzece Bečva w 2020 roku i potwierdził ich kary pieniężne. Orzekł na posiedzeniu niejawnym, co 2 listopada 2026 roku przekazała rzeczniczka sądu Gabriela Tomíčková; ČTK dowiedziała się o orzeczeniu z bazy danych sądownictwa. Pełne uzasadnienie nie było wówczas dostępne, a skazani mogą jeszcze zwrócić się ze skargą do Sądu Konstytucyjnego [1][2].
Kary
Obaj otrzymali karę pieniężną za utrudnianie wykonania zadania osoby urzędowej. Odwoławczy Krajský soud v Ołomuńcu obniżył urzędniczce karę z 60 000 do 40 000 koron z powodu zmiany kwalifikacji prawnej, a strażakowi potwierdził 30 000 koron [1][2].
Podstawy skazania
Strażak według prawomocnego wyroku przez niedbalstwo poważnie naruszył obowiązki przy kierowaniu pracami ratowniczymi 20 września 2020 roku w miejscowości Choryně w rejonie Vsetín i w okolicy, gdzie wędkarze zauważyli pierwsze martwe ryby. Miał chronić środowisko, zapewnić badania i pobierać próbki [1][2]. Urzędniczka, referentka wydziału środowiska i budownictwa w mieście Rožnov pod Radhoštěm, według tego samego orzeczenia odpowiada za niezgodną z prawem decyzję administracyjną z 2018 roku, którą zezwoliła firmie Energoaqua gromadzić w lagunach wody powierzchniowe zamiast oczyszczonych wód z oczyszczalni. Laguny jako ostatnie zabezpieczenie nie mogły więc zatrzymać ewentualnego wycieku niedostatecznie oczyszczonych ścieków do rzeki [1][3].
Pozycja firmy Energoaqua
Sądy uznały firmę Energoaqua za sprawcę awarii ekologicznej; firma zaprzeczała winie. Według innego prawomocnego orzeczenia sądu w mieście Vsetín nie została ukarana, ponieważ nie udało się ustalić konkretnego sprawcy awarii i osoba prawna nie ponosi w związku z tym odpowiedzialności karnej. Česká inspekce životního prostředí nałożyła na nią karę pięciu milionów koron za odprowadzanie ścieków niezgodnie z pozwoleniem, a Ministerstvo životního prostředí karę podtrzymało [1][3].
Skutki awarii
Bečvę na pograniczu Kraju zlińskiego i Kraju ołomunieckiego skaził cyjanek. Zanieczyszczenie objęło około 40 kilometrów biegu rzeki i zabiło ponad 40 ton ryb [1][3].
Źródła
- ČTK / České noviny — 2 listopada 2026
- Novinky.cz — 2 listopada 2026
- Blesk.cz — 2 listopada 2026