Czeski minister rolnictwa Martin Šebestyán oświadczył w Brukseli, że Komisja Europejska nie podjęła jeszcze decyzji o wykluczeniu Agrofertu z unijnego finansowania, a wstrzymanie zwrotu części dotacji jest jedynie tymczasowym krokiem proceduralnym.

Na zdjęciu: Agrofert (zdjęcie ilustracyjne)
Na zdjęciu: Agrofert (zdjęcie ilustracyjne)Fot.: Jklamo, 2012 · CC BY-SA 3.0 · Wikimedia Commons

W dniu 28 września 2026 odbyło się w Brukseli posiedzenie unijnych ministrów rolnictwa, podczas którego czeski minister rolnictwa Martin Šebestyán (z ramienia SPD) oświadczył, że Komisja Europejska nie podjęła jeszcze decyzji o wykluczeniu spółki Agrofert z unijnego finansowania.[1][2] Według Šebestyána wstrzymanie przez Komisję zwrotu części dotacji jest jedynie nieformalnym tymczasowym krokiem o charakterze proceduralnym, a nie decyzją o zawieszeniu lub wykluczeniu płatności.[1]

Tło sporu

Komisja Europejska we wrześniu 2026 na sześć miesięcy wstrzymała bieg terminu zwrotu 3,18 miliona euro, czyli około 77 milionów koron, z Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich (EFRROW).[1][2] Powodem jest według Komisji niewystarczające rozwiązanie możliwego konfliktu interesów czeskiego premiera Andreja Babiša (ANO 2011).[1][2] Komisja w piśmie do czeskich urzędów oświadczyła, że nie uważa środków przyjętych w celu rozwiązania możliwego konfliktu interesów Babiša za wystarczające, i wskazała między innymi, że potencjalnymi beneficjentami nowo utworzonego funduszu powierniczego RSVP Trust są potomkowie Babiša, a premier ma dostęp do informacji o portfelu funduszu.[1] Babiš wniósł Agrofert do funduszu powierniczego w lutym 2026 roku i obstaje przy tym, że go nie posiada.[1]

Stanowisko Šebestyána

Według Šebestyána Státní zemědělský intervenční fond (SZIF) nie może w tej chwili samodzielnie wstrzymać płatności, ponieważ Komisja nie wydała formalnej decyzji.[1] Komisja ma jego zdaniem teraz pół roku na sfinalizowanie swojego stanowiska.[1] Šebestyán dodał, że wstrzymanie dotyczy tylko wsparcia rozwoju obszarów wiejskich z EFRROW, a nie Europejskiego Funduszu Rolniczego Gwarancji Rolnych (EFRG), z którego finansowane są między innymi płatności bezpośrednie dla rolników; w jego przypadku Komisja według niego nie widzi możliwości wystąpienia potencjalnego konfliktu interesów lub uważa ją za minimalną, i dlatego nadal zwraca Republice Czeskiej płatności.[1]

Reakcje

Na wypowiedź Šebestyána zareagował minister rolnictwa w gabinecie cieni ODS Petr Bendl, według którego chodzi o to, kto ostatecznie zapłaci rachunek, jeśli Komisja Europejska nie uzna wydatków na dotacje dla Agrofertu.[1] Bendl oświadczył, że minister rolnictwa ma chronić pieniądze czeskich podatników, i zakwestionował, czyich interesów broni Šebestyán.[1] Agrofert jest przekonany, że postępował zgodnie z prawem.[1] Babiš oświadczył wcześniej, że nie jest właścicielem Agrofertu, a stanowisko Komisji Europejskiej w sprawie jego możliwego konfliktu interesów go nie interesuje.[1] Według czeskiej opozycji premier w kwestii konfliktu interesów okłamał prezydenta i obywateli.[1]

Powiązane hasła: Agrofert

Chronologia

  • — Minister Šebestyán oświadczył, że Komisja Europejska nie podjęła jeszcze decyzji o wykluczeniu Agrofertu z unijnego finansowania. ČTK / České noviny FORUM 24

Źródła

  1. ČTK / České noviny — 28 września 2026
  2. ČT24 — 28 września 2026