Agrofert to czeski holding rolno-spożywczy i chemiczny z siedzibą na Chodovie w Pradze, założony przez Andreja Babiša.

Agrofert to rozległy holding działający w rolnictwie, przetwórstwie spożywczym i przemyśle chemicznym, z siedzibą na Chodovie w Pradze. Koncern założył Andrej Babiš, który w lutym 2026 roku wniósł swój udział w Agrofercie do nowo utworzonego funduszu powierniczego RSVP Trust. Babiš upiera się, że nie jest właścicielem Agrofertu [1].
Spór z Komisją Europejską
Komisja Europejska zawiesiła we wrześniu 2026 roku na sześć miesięcy bieg terminu wypłaty 3,18 miliona euro, czyli około 77 milionów koron, z Europejskiego Funduszu Rolnego na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich (EFRROW). Powodem jest według KE niewystarczające rozwiązanie kwestii możliwego konfliktu interesów czeskiego premiera Andreja Babiša [1][2]. W piśmie do czeskich urzędów Komisja stwierdziła, że nie uważa środków podjętych w celu rozwiązania możliwego konfliktu interesów Babiša za wystarczające, i wskazała m.in., że potencjalnymi beneficjentami nowo utworzonego funduszu powierniczego RSVP Trust są potomkowie Babiša, a premier ma według KE dostęp do informacji o jego portfelu [1].
Minister rolnictwa Martin Šebestyán (z ramienia SPD) powiedział w Brukseli, że Komisja Europejska nie zdecydowała jak dotąd o wykluczeniu Agrofertu z finansowania unijnego, a jej krok jest jedynie nieformalnym tymczasowym środkiem proceduralnym, a nie decyzją o zawieszeniu lub wykluczeniu płatności [1][2]. Według Šebestyána Státní zemědělský intervenční fond (SZIF) nie może więc w tej chwili sam zdecydować o wstrzymaniu płatności, a Komisja ma teraz pół roku na sfinalizowanie swojego stanowiska [1].
Šebestyán jednocześnie sprecyzował, że zawieszenie dotyczy tylko wsparcia rozwoju obszarów wiejskich z funduszu EFRROW, a nie Europejskiego Funduszu Rolniczej Gwarancji (EFRG), z którego pokrywane są m.in. płatności bezpośrednie dla rolników. W przypadku tego funduszu Komisja według ministra nie widzi możliwości wystąpienia potencjalnego konfliktu interesów, względnie uważa ją za minimalną, i dlatego nadal refunduje Czechom płatności [1].
Reakcje
Minister rolnictwa w gabinecie cieni ODS Petr Bendl zareagował na wypowiedź Šebestyána, że chodzi o to, kto ostatecznie zapłaci rachunek, jeśli Komisja Europejska nie uzna wydatków na dotacje dla Agrofertu. Powiedział, że minister rolnictwa ma chronić pieniądze czeskich podatników, a jeśli zamiast tego szuka argumentów, dlaczego nadal przekazywać pieniądze Agrofertowi mimo zastrzeżeń Komisji Europejskiej, musi wyjaśnić, czyich interesów broni [1].
Agrofert jest przekonany, że działał zgodnie z prawem. Babiš oświadczył wcześniej, że nie jest właścicielem Agrofertu i że stanowisko Komisji Europejskiej w sprawie jego możliwego konfliktu interesów go nie interesuje. Według czeskiej opozycji premier okłamał w sprawie konfliktu interesów prezydenta i obywateli [1].
Chronologia
- — Minister Šebestyán oświadczył, że Komisja Europejska nie zdecydowała jak dotąd o wykluczeniu Agrofertu z finansowania unijnego. → ČTK / České noviny FORUM 24
Strony odsyłające tutaj
- Demonstracja stowarzyszenia Milion chvilek pro demokracii na Rynku Staromiejskim (28 września 2026)
- Martin Šebestyán
- SynBiol
- Wypowiedź Šebestyána o dotacjach dla Agrofertu w Brukseli
Źródła
- ČTK / České noviny — 28 września 2026
- ČT24 — 28 września 2026