
Dyrektor Bezpečnostní informační služba (BIS) Michal Koudelka wystąpił 12 października 2026 roku na międzynarodowej konferencji Aktualne zagrożenia bezpieczeństwa w Izbie Poselskiej. Powiedział, że w najbliższych miesiącach Rosja mogłaby w Czechach lub innym demokratycznym kraju przejść do bardziej ryzykownych i poważniejszych operacji. Jako przykłady podał ataki sabotażowe na obiekty pomagające Ukrainie, atak dronem lub rakietą na skład broni przeznaczonej dla Ukrainy albo ograniczoną akcję wojskową przeciwko jednemu z państw członkowskich NATO.[1][2]
Ocena zagrożenia
Koudelka powtórzył, że Rosja jest dla Czech największym zagrożeniem bezpieczeństwa z zewnątrz. Według niego zagrożenie nie jest aktualne teraz, ale „w najbliższych miesiącach, na przykład po ogłoszeniu jakiejś formy mobilizacji, nie można go wykluczyć”. Dodał, że nie należy ulegać histerii i że Czechy są dostatecznie silne, aby stawić czoła zagrożeniom, ale muszą być przygotowane. Z obecnymi przedstawicielami policji zgodził się, że Czechy są jednym z najbezpieczniejszych krajów świata.[1][2]
Dezinformacja
Koudelka zwrócił uwagę na rosyjskie wysiłki dezinformacyjne, którym jego zdaniem trzeba przeciwdziałać budowaniem silnego społeczeństwa. Według niego Rosja nie jest w stanie pokonać zachodnich demokracji ani militarnie, ani gospodarczo, dlatego usiłuje je podzielić. Powiedział też, że Rosja mówi dziś o krajach bałtyckich podobne rzeczy do tych, które wcześniej mówiła o ucisku rosyjskiej ludności na Ukrainie.[1][2]
Źródła
- ČTK / České noviny — 12 października 2026
- Seznam Zprávy — 12 października 2026