Na zdjęciu: Izba Poselska (zdjęcie ilustracyjne)
Na zdjęciu: Izba Poselska (zdjęcie ilustracyjne)Fotografia: Jan Polák, 2012 · CC BY-SA 3.0 · Wikimedia Commons

Przewodnicząca klubu poselskiego STAN Michaela Šebelová złożyła w komisji mandatowo-immunitetowej Izby Poselskiej wniosek o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego wobec posła Miroslava Ševčíka (z ramienia SPD). Złożenie wniosku w poniedziałek 26 października 2026 roku potwierdziła agencji Česká tisková kancelář rzeczniczka Starostové a nezávislí. Powodem jest wypowiedź, która padła na posiedzeniu Izby w środę 21 października 2026 roku.[1][2]

Wniosek

Šebelová proponuje, aby komisja w razie stwierdzenia przewinienia dyscyplinarnego nałożyła na Ševčíka obowiązek publicznych przeprosin ustnie na posiedzeniu Izby w terminie wyznaczonym przez komisję. We wniosku nazwała wypowiedź osobiście obraźliwą i niezwiązaną merytorycznie z omawianą sprawą. Powiedziała, że nie chodzi jej o ograniczenie wolności słowa posłów, lecz o zachowanie zasad wzajemnego szacunku w pracy parlamentarnej.[1][2]

Przebieg posiedzenia

W Izbie doszło 21 października przed północą do sporu o to, czy opozycja prawidłowo zażądała kolejnych przerw. Šebelová dodała kolejną przerwę, a z sali padła uwaga „menopauza”. Przewodniczący STAN Vít Rakušan powiedział, że Ševčík pod koniec posiedzenia grubiańsko krzyczał na Šebelovą, a na prośbę o przeprosiny odpowiedziały krzyki i obelgi. Przewodniczący Izby Tomio Okamura (SPD) powiedział, że sytuacja przebiegała inaczej i że wzywał wszystkich, by nie używali niestosownych wyrażeń. Ševčík oświadczył, że wykrzyknięte słowo nie było skierowane do Šebelovej.[1][2]

Chronologia

  • — Przewodnicząca klubu poselskiego STAN Michaela Šebelová złożyła w komisji mandatowo-immunitetowej wniosek o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego wobec posła SPD Miroslava Ševčíka z powodu jego wypowiedzi na posiedzeniu Izby Poselskiej 21 października 2026 roku i proponuje, by musiał ją publicznie przeprosić. ČTK / České noviny iROZHLAS

Źródła

  1. ČTK / České noviny
  2. iDNES.cz