Prokurator z Pragi 4 umorzył postępowanie karne wobec mężczyzny, który w marcu 2022 roku wyjechał walczyć w armii ukraińskiej, nie mając zezwolenia prezydenta republiki. Decyzja stała się publiczna 4 października 2026 roku. Umorzenie podlega jeszcze kontroli Naczelnej Prokurator, która może nakazać jego kontynuowanie.[1][2]
Tło sprawy
Służba w obcych siłach zbrojnych bez zgody prezydenta jest przestępstwem. Ówczesny prezydent Miloš Zeman obiecał jednak ochotnikom abolicję. Mężczyzna wystąpił o zezwolenie; odpowiedź przyszła w lipcu i była odmowna, ponieważ wcześniej został prawomocnie skazany. Po rocznym dochodzeniu policja skierowała przeciwko niemu akt oskarżenia.[1][2] Według Seznam Zprávy zakaz Zemana opierał się na stanowisku Ministerstwa Spraw Wewnętrznych.[2]
Uzasadnienie
W uzasadnieniu prokurator wskazał, że oskarżony wstąpił nie do armii odległego państwa, lecz kraju oddalonego od Czech o kilka godzin jazdy, i że służył w czasie decydującym dla zatrzymania rosyjskiego natarcia na terytorium Ukrainy.[1] Przypomniał, że wcześniejsze skazanie zostało zatarte wiele lat temu, a mężczyzna liczył na późniejsze zalegalizowanie swojej służby zgodą prezydenta lub obiecaną abolicją.[1][2] Według Seznam Zprávy mężczyzna napisał do Zemana, że Rosja dopuściła się przemocy także na terytorium Czech, mając na myśli eksplozje w składzie amunicji w Vrbětice, a oskarżyciel poczytał ten motyw na jego korzyść.[2] Zdaniem oskarżyciela czyn nie jest w wystarczającym stopniu społecznie szkodliwy.[2]
Prokurator napisał: „Obronę Ukrainy można w pełni zasadnie postrzegać jako obronę napadniętego kraju przed natarciem sił autokratycznych i antydemokratycznych bliżej naszych granic, czyli w pewien sposób także jako wysuniętą obronę samej Republiki Czeskiej jako demokratycznego państwa prawa”.[1]
Ramy prawne i reakcje
Obywatele Czech nie mogą służyć w obcej armii, z wyjątkiem takich przypadków jak walka u boku państwa zapewniającego wspólną obronę w razie napaści na Czechy. Jeśli chcą wstąpić do obcej armii, proszą prezydenta o wyjątek. Ci, którzy wstąpili do sił ukraińskich bez niego, mogą wstecznie wnioskować o abolicję, którą kontrasygnuje premier.[2]
Mężczyznę reprezentował senator Václav Láska, który powiedział, że jest to ósma osoba, którą obronił przed ściganiem za służbę w armii ukraińskiej.[1] Według serwisu iRozhlas, który powołuje się na Seznam Zprávy, jest to pierwsza taka decyzja.[2]
Chronologia
- — Prokurator zakończył postępowanie karne wobec mężczyzny, który bez zgody prezydenta wstąpił do armii ukraińskiej, argumentując, że obrona Ukrainy stanowi również wysuniętą obronę Republiki Czeskiej. iROZHLAS Novinky.cz
Źródła
- Novinky.cz — 4 października 2026
- Seznam Zprávy — 4 października 2026