Mirek Topolánek jest czeskim politykiem, byłym premierem, przewodniczącym ODS i senatorem, który w 2023 roku kandydował na prezydenta Republiki Czeskiej.

Mirek Topolánek na zdjęciu z 2007 roku
Mirek Topolánek na zdjęciu z 2007 rokuFot.: Che, 2007 · CC BY-SA 2.5 · Wikimedia Commons

Mirek Topolánek jest czeskim politykiem. Był senatorem, przewodniczącym Obywatelskiej Partii Demokratycznej (ODS) i premierem koalicyjnego rządu Czech. W 2023 roku w ostatniej chwili zgłosił się do wyborów prezydenckich, ogłosił swoją kandydaturę na dwa dni przed upływem terminu i poszedł do wyborów z poparciem dziesięciu senatorów[1]. W chwili kandydowania miał 61 lat[1].

Kariera polityczna

Topolánek był senatorem, przewodniczącym ODS i premierem koalicyjnego rządu[1]. Jego rząd w styczniu 2009 roku rozpoczął czeską prezydencję w Unii Europejskiej[2]. Pod koniec marca 2009 roku jego rząd został obalony, co według Topolánka osłabiło pozycję Czech na czele prezydencji i pozbawiło kraj znaczącej szansy[2]. Upadek rządu przeforsowała wówczas opozycja pod przewodnictwem przewodniczącego ČSSD Jiřího Paroubka[2].

Czeska prezydencja w UE

Według Topolánka czeska prezydencja, mimo że została przedwcześnie zakończona, przyniosła kilka sukcesów. Należały do nich kwietniowy szczyt Unii Europejskiej ze Stanami Zjednoczonymi w Pradze, otwarcie dyskusji o bezpieczeństwie energetycznym Unii Europejskiej oraz to, że udało się zapobiec protekcjonizmowi[2]. Topolánek podał również, że na początku prezydencji udało się rozwiązać kryzys gazowy i przyczynić się do rozpoczęcia pomocy humanitarnej dla Strefy Gazy po zakończeniu izraelskiej ofensywy[2]. Docenił także pracę następnego gabinetu urzędniczego Jana Fischera, o którym powiedział, że z pozostałą częścią prezydencji „poradził sobie z honorem” i w ten sposób częściowo zmniejszył wstyd spowodowany upadkiem rządu[2].

Inne spojrzenie na przebieg prezydencji miał Jiří Paroubek, według którego upadek rządu Topolánka nie zaszkodził Czechom w Europie, lecz przeciwnie, uchronił je przed grożącym wstydem[2]. Paroubek wskazywał na różnicę między wynikami rządu Jana Fischera, zwłaszcza w kwestii traktatu lizbońskiego, a „lawirowaniem” Topolánka w tej sprawie z uwagi na stanowisko ODS[2]. Według Paroubka „upadek jego rządu przyszedł w samą porę”, aby uchronić kraj przed grożącym międzynarodowym wstydem, i stał się „jedynie wstydem Mirka Topolánka i ODS, a nie naszego kraju czy całej UE”[2].

Zagraniczne media według Hospodářské noviny oceniały prezydencję podobnie niejednoznacznie. Dziennik Financial Times napisał, że obok szeregu osiągniętych sukcesów w pamięci pozostaną raczej medialnie wdzięczne kontrowersje, do których zaliczył także „swawole Topolánka w willi Silvia Berlusconiego”[2]. Według cytowanych słów jednego z brukselskich dyplomatów czescy „urzędnicy byli bardzo dobrzy”, podczas gdy „politycy byli katastrofalni”[2].

Kandydatura na prezydenta (2023)

Przed kandydowaniem na prezydenta w 2023 roku Topolánek spędził ostatnie lata poza polityką i pracował w energetyce[1]. Česká televize opisała go w związku z kandydaturą jako polityka, który w przeszłości był łączony z kilkoma aferami i kontrowersyjnymi wypowiedziami[1]. Topolánek o sobie przy ogłaszaniu kandydatury powiedział: „Jestem inny i jestem gotów do roli godnego prezydenta”[1].

Strony, które tu odsyłają

Źródła

  1. Česká televize — 1 stycznia 2023
  2. Hospodářské noviny — 1 stycznia 2009