Kateřina Konečná jest czeską polityczką Komunistycznej Partii Czech i Moraw, która w mediach przedstawiała stanowisko partii wobec socjalizmu, Unii Europejskiej i NATO.

Kateřina Konečná jest czeską polityczką, członkinią Komunistycznej Partii Czech i Moraw (KSČM). W czasie, gdy udzieliła cytowanego wywiadu telewizji Česká televize, była posłanką Izby Poselskiej z ramienia tej partii [1]. W wywiadzie dla dziennika Hospodářské noviny została wymieniona jako osoba, która prowadziła listę kandydatów KSČM w wyborach [2].
Stosunek do socjalizmu i współpracy politycznej
W programie Hyde Park telewizji Česká televize Konečná oświadczyła, że głównym celem KSČM pozostaje osiągnięcie socjalizmu, i to według jej słów drogą demokratyczną [1]. Na pytanie, dlaczego na szczeblu centralnym nikt nie współpracuje z komunistami, odpowiedziała, że uważa za przyczynę „naiwny i głupi antykomunizm”, który jej zdaniem przeważa nad rzeczowym podejściem [1]. O ograniczonych możliwościach partii w polityce ogólnokrajowej powiedziała: „Mamy czas. Tak jak poczekaliśmy na koalicje w regionach, tak poczekamy na koalicje w rządzie” [1].
Stosunek do Unii Europejskiej
W wywiadzie dla Hospodářské noviny, który prowadził zastępca dyrektora think tanku Evropské hodnoty, Konečná jako pierwszy punkt wymieniła prawo do zaopatrzenia w energię. Jej zdaniem Bruksela nie powinna dyktować państwom ustawień parametrów energetycznych, a ta kompetencja powinna pozostać po stronie państw członkowskich [2].
Odnosząc się do punktu programowego KSČM „prawo do pracy”, stwierdziła, że uważa politykę cięć za złą i że Unia Europejska powinna tworzyć więcej miejsc pracy. Chociaż obecnie przestało ono być egzekwowalne, chciałaby w przyszłości włączyć je do Karty praw i wolności podstawowych [2].
Kolejnym tematem, którym według niej Unia Europejska zajmuje się niewystarczająco, jest uczestnictwo obywateli. Powiedziała: „Urzędnicy europejscy powinni przestać decydować, a zacząć powinni obywatele. Na przykład przez zgłaszanie aktów prawnych” [2]. W związku z dyskryminacją w Unii Europejskiej podała jako przykład około 300 tysięcy Rosjan mieszkających w państwach bałtyckich, którzy według niej „nie mają swoich podstawowych praw”, ponieważ zachowali rosyjskie obywatelstwo, a zamiast tego zaproponowano im jedynie ograniczone obywatelstwa bez prawa głosu, co Konečná określiła jako dyskryminację [2].
Stosunek do NATO i konfliktu na Ukrainie
W tym samym wywiadzie Konečná powiedziała, że Republika Czeska powinna jej zdaniem wystąpić z NATO. Oświadczyła: „Nie postrzegam NATO jako gwarancji bezpieczeństwa. W ostatnich 15 latach wywołuje konflikty i jest raczej żywiołem atakującym niż łagodzącym” [2]. Konflikt na Ukrainie przypisywała głównie Unii Europejskiej, twierdząc, że umowa stowarzyszeniowa z Ukrainą nie powinna być jej zdaniem negocjowana bez zaproszenia Rosji [2]. Na pytanie Jakuba Jandy z Evropské hodnoty, o czym zatem Ukraina może decydować sama, odpowiedziała, że Ukraina może decydować sama o wszystkim, ale o wstąpieniu do UE powinna jej zdaniem rozmawiać także Rosja [2]. Dodała, że rozumie obawy Rosji przed wstąpieniem Ukrainy do UE, ponieważ oznaczałoby to jej zdaniem obecność amerykańskich żołnierzy na terytorium sąsiadującym z Rosją [2].