Kristýna Kotásková pochodzi z Hodonína. W przeszłości grała w tenisa stołowego, w wolnym czasie biega [2]. W 2025 roku przeszła pieszo trasę o długości ponad tysiąca kilometrów przez całe Czechy, od najbardziej zachodniego do najbardziej wschodniego punktu [2]. Na początku 2026 roku odbyła podróż pociągiem przez Europę na dystansie 4100 kilometrów [2].
Droga do Rzymu
2 lipca 2026 roku Kotásková wyruszyła pieszo z Hodonína do Rzymu [1][2]. Trasa miała około 2200 kilometrów i prowadziła przez Austrię, z przystankiem w Niemczech, następnie ponownie przez Austrię do Słowenii i Włoch [2]. Według jej słów przechodziła dziennie przeciętnie od 33 do 38 kilometrów, najwięcej ponad 41 kilometrów w ciągu dnia [2]. Połowę trasy z Hodonína przeszła w towarzystwie, jednak w Słowenii ich drogi się rozeszły [2]. Noce spędzała przeważnie w namiocie lub pod gołym niebem, na łąkach, na skraju lasów lub w pobliżu pól [1][2]. Za najpiękniejszą część drogi uznała przejście przez Alpy w Austrii, Szwajcarii, Słowenii i we Włoszech, zwłaszcza Park Narodowy Wysokie Taury i widok na Grossglockner [1][2]. W Słowenii zainteresowała ją rzeka Soča [2]. W trakcie podróży przeżyła burzę, podczas której przejeżdżający Włoch zaproponował jej podwiezienie, czego odmówiła, ale przyjęła od niego parasol [1]. Do celu, Rzymu, dotarła w środę 30 września 2026 roku [1]. Po przyjeździe planowała spędzić w Rzymie dwa do trzech dni i zwiedzić Koloseum oraz Watykan, ewentualnie z rodzicami pojechać do Wenecji [1]. Po drodze odwiedziła też Watykan i San Marino [2].
Wsparcie dla schroniska
Podróż odbyła na rzecz schroniska Pet Heroes w Lanškrounie, na które natrafiła przypadkiem [2]. Schronisko działa od dwudziestu lat i powstało z dawnego budynku gospodarczego [2]. Według kierowniczki schroniska Renaty Kristkovej brakuje ocieplenia, drzwi mają duże szpary, a instalację elektryczną, okna i sufity podwieszane trzeba wymienić [2]. Koszty remontu Kristková oszacowała na około pięć milionów koron [2]. W schronisku mieszka 41 zwierząt [2]. O Kotáskovej i jej towarzyszu Kristková powiedziała, że są „absolutnie wspaniałymi, zapalonymi młodymi ludźmi” [2]. W trakcie podróży Kotásková publikowała na Instagramie zdjęcia i informacje oraz prosiła o pomoc dla schroniska [1].
Wcześniejsze podróże
Kotásková powiedziała, że podróż do Rzymu odbyła mniej więcej rok po maturze i że wcześniej zarobiła na nią pracą [2]. Opisała, że „spełniła w ten sposób marzenie” i jednocześnie starała się pomóc schronisku [2].
Chronologia
- — Dwudziestoletnia Kristýna Kotásková z Hodonína ukończyła pieszą wędrówkę o długości ponad 2200 kilometrów z Hodonína do Rzymu, którą odbyła na rzecz schroniska dla zwierząt. → Blesk.cz Novinky.cz
Strony, które tu odsyłają
Źródła
- Blesk.cz — 7 października 2026
- Novinky.cz — 7 października 2026